Podwójna tragedia
3-letni Bartek leżał we własnych wymiotach, nie oddychał. Był resuscytowany, przekazany na intensywną terapię i podłączony do respiratora. Był w ciężkim stanie, ale żył. Jego brat bliźniak nie miał tyle szczęścia. Jeszcze tej samej nocy został znaleziony martwy, resuscytacja nie przyniosła rezultatu. Co się stało? Obydwaj chłopcy mieli suchy, wyczerpujący kaszel, który nie dawał spać …