Pan Wiktor ma 70 lat, jest wentylowany respiratorem Philips Trilogy Evo i wszystko idzie świetnie do czasu gdy respirator nie zaczyna alarmować na czerwono i wyświetlać następujący komunikat: “Regulacja O2”.
I zaraz do tego przejdziemy, ale najpierw chciałbym napisać o innym częstym alarmie, który może się pojawić. Ten alarm to “Alarm rozłączenia obwodu”.
Jeśli sprzęt i komunikat są Ci znane, w mgnieniu oka rozwiążesz problem. Jeśli nie, przypomnij sobie algorytm, co zrobić w sytuacji nowego, nieznanego alarmu.
Na marginesie: warto czym prędzej wyciszyć alarm. Hałas rozprasza i nie pozwala się skupić.
Przede wszystkim zwróć uwagę na parametry pacjenta i ruchy klatki piersiowej. Jeśli klatka się nie porusza, szukaj w pierwszej kolejności rozłączenia bądź dziury. Jeśli nie możesz znaleźć przyczyny braku wentylacji i saturacja zaczyna się pogarszać, wentyluj workiem samorozprężalnym.
W przypadku naszego pacjenta saturacja się nie pogorszyła, ale ewidentnie klatka piersiowa się nie rusza. Znakiem tego nasz pacjent się nie wentyluje. Szybki rzut oka na maszynę wystarcza, żeby zauważyć, że rura pomiędzy respiratorem a pacjentem wypadła przy samym respiratorze i wpadła pod łóżko. Podłączasz rurę z powrotem i zażegnujesz kryzys. Klatka piersiowa zaczyna się poruszać, a respirator przestaje wyć.
No dobra, a teraz do rzeczy. Wróćmy do naszego pierwotnego problemu z początku tej opowieści. Alarm “Regulacja O2”.
Klatka piersiowa się porusza, parametry stabilne, szukamy o co mu chodzi.
Alarm niewiele nam mówi, ale wskazówka pojawi się, kiedy na ekranie naciśniesz czerwony prostokąt. Rozwinie się wtedy lista poprzednich alarmów.

Wszystko wskazuje na to, że przed czerwony alarmem “Regulacja O2” najpierw pojawił się żółty “Niskie ciśnienie wlotowe O2” To już bardziej jasne postawienie sprawy. Faktycznie, przewód dostarczający tlen dynda smutno z tyłu urządzenia. Podłączasz przewód z tlenem i… nic się nie dzieje. Jak alarmuje tak alarmował.
Spokojnie, respirator jest w głębokim szoku, po tym co się wydarzyło i chce, żebyś go pocieszył. Kliknij po prostu na trójkąt obok alarmu, żeby maszyna wiedziała, że widziałeś całe zajście i że nie musi się już przejmować.
Kolejny kryzys zażegnany.
Dlaczego były dwa alarmy? Najpierw pojawił się żółty o odłączeniu źródła tlenu, ale respirator nie uważa go za najwyższy priorytet. Zmartwił się porządnie dopiero, kiedy nie był w stanie utrzymać wdechowego stężenia tlenu FiO2 na zadanym poziomie. Wtedy dopiero narobił rabanu i wyświetlił czerwony alarm o problemach z regulacją O2.
Szybko poszło, więc możemy jeszcze szybko powiedzieć o zmianie parametrów.
Jeśli chcesz zmienić np. PEEP albo FiO2 musisz najpierw wejść w ustawienia
Klikamy w tym celu na przycisk koła zębatego:

Wybieramy interesujący nas parametr.
Zmieniamy go suwakiem…
…albo plusem i minusem
I zatwierdzamy przyciskiem “Zatwierdź”
W taki sam sposób zmieniamy dowolny inny parametr.