Czy nieprzytomnemu podnosić nogi do góry? Nie.

Autor: lek. Krzysztof Wernicki, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii
Data publikacji: 28 stycznia 2024
Ostatnia aktualizacja: 28 września 2026


Nieprzytomny: pozycja boczna zamiast unoszenia nóg do góry

Podniesienie nóg do góry u leżącego może faktycznie na kilka minut podnieść ciśnienie tętnicze, ale nie wiemy, czy przyspiesza to powrót świadomości po omdleniu.

A nawet jeśli, to pytanie, czy nie ryzykujemy pogorszenia stanu chorego. Nie bez powodu osobę nieprzytomną, która oddycha prawidłowo, zaleca się ułożyć na boku, żeby zmniejszyć ryzyko niedrożności dróg oddechowych.

Myślę, że popularność unoszenia nóg wynika z naszej ludzkiej skłonności do wybierania łatwiejszego rozwiązania, nawet jeśli nie jest skuteczniejsze.

Uniesienie nóg do góry jest prostsze technicznie.

Ułożenie na boku nie tylko wymaga trochę więcej wysiłku, ale przez lata szkoleń z pierwszej pomocy zostało też przedstawione jako niemal techniczna łamigłówka. Która ręka? Która noga? W jakiej kolejności?

Przekładanie na bok totalnie wiotkiej osoby jest siłowym i irytującym zadaniem i są sztuczki, które mogą to ułatwić, ale bez tych sztuczek też da radę. Jest po prostu trochę więcej wysiłku.

Jeśli uczycie pierwszej pomocy, zachęcam Was właśnie tak to przedstawiać. Inaczej istnieje ryzyko, że ktoś będzie stał nad nieprzytomnym i próbował sobie przypomnieć, którą nogę należało zgiąć jako pierwszą, zamiast działać.


Źródło: European Resuscitation Council Guidelines 2025: First Aid. Resuscitation. 2025;215(Suppl 1):110752.